Odzyskaj co Twoje

Życie bez opakowań jednorazowych jest możliwe?

Życie bez opakowań jednorazowych jest możliwe?

Zużyte opakowania to jedno z najważniejszych zagrożeń dla środowiska. Są już miejsca na świecie, gdzie sobie z tym poradzono. 15 września obchodzimy Dzień Opakowań. To dobry czas na refleksję jak się z tym problemem uporać u nas. A można!

 

Dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że statystycznie każdy z nas zużywa około 160 kg opakowań w ciągu roku. Większość z nich wykorzystujemy raz i lądują w koszu, a potem niestety tylko w niewielkim stopniu jest przetwarzana. Nieco lepiej jest tylko z foliówkami. Po wprowadzeniu opłaty recyklingowej zużycie jednorazowych toreb foliowych na jednego mieszkańca spadło z 300 do 9 toreb rocznie – podaje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

 

Problemem nadal są bezpłatne zrywki oraz torby z tworzyw sztucznych, w które pakowane jest mięso, ser czy warzywa. Choć używamy je średnio tylko przez ok. 25 minut, to rozkładają się aż 400 lat! Alternatywą są, wielorazowe woreczki, słoiki  pojemniki na żywność. Zamiast używać foliówek, czy folii aluminiowej można wykorzystać np. woskowijkę, czyli kawałek materiału nasączonego woskiem. Można je kupić lub spróbować zrobić je samodzielnie 👇

 

Autor video: Rok dla Ziemi

 

W sklepie bez plastiku 

Business Insider już trzy lata temu pisał, o otwarciu w Amsterdamie supermarketu z ponad 700 artykułami spożywczymi sprzedawanymi na wagę lub zapakowanymi w szklane słoiki, pudełka tekturowe i metalowe. A u nas? Kiedy w Googlach wpiszemy „sklep bez plastikowych opakowań” znajdziemy „Na Gramy - sklep bez plastiku”. Tam kupimy produkty w szklanych słoikach oraz w opakowaniach z materiałów biodegradowalnych. Wszystkie artykuły spożywcze, kosmetyki, środki czystości kupimy w szklanych, papierowych lub biodegradowalnych opakowaniach. My jesteśmy za!

 

Szczególnie lubimy szkło, jeśli nadamy mu drugie życie. Pamiętacie naszą kampanię z Martą Malikowską? – Po co kupować plastik? Wolę słoiki. W domu trzymam w nich kaszę, mąkę, cukier itp. Nie wyrzucam słoików po kiszonkach lub ogórkach konserwowych – maluję je. Fajnie wyglądają w mojej kuchni. Są eko, długo służą – mówiła aktorka. 

 

 

Weź, jeśli potrzebujesz – przynieś, jeśli masz za dużo

Dwie dziewczyny w Australii wpadły na pomysł, co zrobić, aby zamiast foliówek wykorzystać wielorazowe torby. Tak powstał Boomerang Bags, czyli wypożyczanie wielorazowych toreb, zgodnie z zasadą „weź, jeśli potrzebujesz – przynieś, jeśli masz za dużo”. Także w Polsce popularne są torby-bumerangi. Każdy może wypożyczyć torbę za darmo i zwrócić ją następnym razem. Dzięki bumerangom ograniczamy ilości niepotrzebnych toreb foliowych i opakowań na zakupy.

 

Mniej więcej dwa lata temu, kiedy powstała nasza grupa na FB, zaczęłam interesować się tematem ograniczenia plastiku i tak trafiłam na informację o torbach-bumerangach. Pomyślałam – czemu nie spróbować, to nie jest trudne? – opowiada Beata Niedomagała. Razem z Agatą Mikołajczyk, z którą administrują na FB grupę Bielany Less Waste (mają 3,4 tys. członków!), wydrukowały plakaty i zaczęły proponować sprzedawcom, żeby zamiast pakować zakupy w foliowe torby wypożyczali klientom wielorazowe. Dziewczyny zbierały płócienne torby. Grupowicze pomogli. Jedni zaczęli sami pytać sprzedawców o wielorazówki, a inni je przynosili. I tak akcja się rozkręciła. 

 

Nowe życie słoika, puszki, doniczki, a nawet znicza

Beata i Agata tworzyły kolejne punkty wymiany opakowań bumerangów i mapę Less Waste na Bielanach z punktami, które oferują udogodnienia less waste, np. torby, puszki, słoiki - bumerangi, możliwość zapakowania do własnych opakowań itd. Propagują ideę less waste, czyli przede wszystkim nie marnować. Już po raz kolejny wypowiadają wojnę zrywkom.

 

Jakiś czas temu Beata kupiła maszynę do szycia. – Nie mam zdolności, nie potrafię uszyć ubrania, ale woreczki - tak. To nic trudnego – przekonuje.  I szyje razem z seniorkami, uczniami, forumowiczkami.  Już kilka tysięcy woreczków do warzyw, kasz, makaronów rozdały na bazarach i sprzedawcom. To nie wszystko. Beata, Agata razem z Krystianem Lisiakiem na Cmentarzu Północnym stworzyli zniczodzielnie. Ustawili regały, gdzie mieszkańcy mogli zostawić nieuszkodzone znicze bez wkładów. Kto potrzebuje, dokupi wkład i znicz można znowu wykorzystać. – Wielu naszych forumowiczów angażuje się w akcje less waste. Coraz więcej osób nie chce wyrzucać rzeczy, które inni mogą wykorzystać. Niedawno jedna z forumowiczek, która ma kwiaciarnię obok cmentarza otworzyła kolejną zniczodzielnię i jednocześnie doniczkodzielnię. Ktoś na grupę rzuci pomysł, ktoś odda regał, a inny udostępni miejsce. Tak to działa – dodaje Beata.  

 

Miasteczko praktycznie bez śmieci

Znicze i doniczki, którym dajemy „drugie życie” to przykłady radzenia sobie z opakowaniami, które już zostały wyprodukowane i wykorzystane. Najwięcej w całej tej masie odpadów jest opakowań z tworzyw sztucznych (40%). Jedyny sposób to zwiększenie recyklingu. Mimo, że zarówno w skali świata, jak i Polski mamy dużo do zrobienia to są już bardzo zachęcające przykłady aktywności w tym zakresie. W najbardziej znanym – japońskim miasteczku Kamikatsu – mieszkańcy sortowali śmieci na dziewięć kategorii. Stopniowo ta lista była poszerzana i obecnie wzrosła do 45 pozycji! Mieszkańcy dostarczają odpady do czynnej całą dobę stacji odpadów. Dzięki takim rozwiązaniom aż 80 proc. odpadów produkowanych przez społeczność jest używanych ponownie, przetwarzanych albo kompostowanych. Podobne rozwiązanie planowane jest w Turcji. Ciekawe, kiedy u nas?

 

 

Jak zmniejszyć ilość opakowań?

👉 Nie kupujmy „na zapas" produktów o krótkim terminie przydatności do spożycia – często lądują w koszu razem z nieotwartym opakowaniem

 

👉Warzywa, owoce i inne produkty sprzedawane na wagę - pakujmy do siatek/woreczków wielorazowych

 

👉 Prośmy o pakowanie serów i wędlin do swoich pojemników

 

👉 Pieczywo kupujmy do papierowych toreb lub lnianych woreczków

 

👉 W sklepie wybierajmy produkty w opakowaniach papierowych lub szklanych

 

👉 Zawsze miejmy przy sobie bawełnianą torbę. Jeżeli o niej zapomnimy pytajmy o torby-bumerangi 

 

👉 Kawę, herbatę kupujmy do własnego kubka

 

👉 Kupując kosmetyki wybierajmy te na wagę (jest ich coraz więcej!) lub w opakowaniach biodegradowalnych 

Wróć do Aktualności

Ta strona wykorzystuje pliki cookie
Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.